STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

Na czarno- biało ...

Na czarno- biało ...

Sympatyzująca - i to jeszcze jak - z  SLE i Aeroklubem Podhalańskim Marysia Kaczmarczyk przekazała kolejne zdjęcia z pamiętnego dla Niej 20 października. Zdjęcia oryginalne o tyle, że wykonane analogowo i na kliszy czarno- białej. Tak więc szarzyzna ówczesnej pogody nie zafałszowana kolorystyką chyba przy tej metodzie lepiej oddała panującą aurę.

13 listopada 2018 r.
Zobacz więcej »

"Eksperymentalne" bujanie w obłokach

"Eksperymentalne" bujanie w obłokach

Cała przygoda z lataniem zaczęła się w 2004 roku, kiedy to pierwszy raz latałam nad Beskidem Wyspowym z kapitanem Ryszardem Jaworzem - Dutką. Niezależnie, że czas nieubłagalnie leci , to dość dobrze utkwiła mi w pamięci rozmowa o latających parowozach (tak piloci nazywali samolot, który dużo dymił i wydawał głośne dźwięki), trudnych sytuacjach w lotnictwie sportowym jak i pasażerskim.

Jako uczestnik organizowanego przez Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego spotkania mającego uczcić pamięć niezwykłego pilota i wspaniałego człowieka Ryszarda Jaworza, a także dzięki uprzejmości jego przyjaciół i niezwykłych pilotów mogłam aż czterokrotnie poszybować w obłokach w trzecią sobotę października.
Na rozlatanie, tuż przed południem poszybowałam samolotem Remos G3 (polskiej konstrukcji) w pierwszej kolejności z pilotem Leszkiem Solewskim, a następnie z pilotem Mieczysławem Przybyło. Przed zabraniem mnie na podniebny spacer panowie sprawdzili czy dobrze zostałam przypięta, bezpieczeństwo to podstawa. Niezależnie, że pogoda nie rozpieszczała to wrażenia były bardzo niezwykłe. Przelecieliśmy tuż nad wierzchołkami drzew okrytych w barwy jesieni i nad Jeziorem Rożnowskim. Nawet od czasu do czasu słońce dawało znać o sobie. Jednakże największa niespodzianka, którą przygotował i obmyślił dla mnie mój przyjaciel Zbigniew Sułkowski, była jeszcze przede mną. Za każdym razem jak pojawiałam się na lotnisku w Łososinie to zawsze czułam pewien niedosyt i na głos pytałam czy znajdzie się jakiś odważny pilot, który mną trochę zakręci?
Tego pamiętnego dnia 20 października moje modły zostały wysłuchane. Z wielkim niedowierzaniem przyglądałam się jak prezes SLE Andrzej Sarata rozgrzewał silnik ZLIN-a 142, który wcześniej należała do samej Heleny Vondrackovej. Samolot znajdował się jakby w zawieszeniu tuż nad ziemią i jakaś nieznana siła trzymała go przy ziemi. Gdy silnik się rozgrzał i wszystkie parametry były zadowalające, poproszono mnie o zajęcie miejsca po prawicy pilota. Andrzej dokładnie przypiął mnie, nie pozostawiając ani centymetra luzu tłumacząc, że to dla mojego bezpieczeństwa i komfortu. Wystartowaliśmy, ZLIN z łatwością przebijał się przez białe chmury osiągając wysokość 400 metrów. Prezes nie wiedząc jak zareaguję na powietrzne koziołki, zadawał z troską pytanie o moje samopoczucie przy kolejnych akrobatycznych figurach. Widząc nie schodzący uśmiech z mojej twarzy i okrzyki radości, pozwalał mi się delektować kolejnymi nieznanymi do tej pory wrażeniami powietrznymi. Mój powietrzny przewodnik stwierdził, że emocje należy dawkować, abym się nie zniechęciła i chciała w przyszłości osiągnąć kolejny poziom wtajemniczenia ; oczywiście z wielką niecierpliwością na to czekam. Emocje powiązane z adrenaliną dały takiego „power-a”, że przez kolejny tydzień mogłabym nie zmrużyć oka.
Jednakże tego dnia to nie był koniec atrakcji, które mi zafundowano. Tuż po rozstrzygnięciu konkursu na precyzyjne lądowanie, który wygrał Viceprezes Jerzy Kołodziej na swoim Tulaku, on właśnie zaprosił mnie na pokład swojego samolotu. Zanim wystartowaliśmy, Jurek zapytał czy nie mam nic przeciwko niestandardowemu ruszeniu w przestworza? Pilotowi się nie odmawia, więc ci, co pozostali na płycie lotniska mogli podziwiać nietuzinkowy start mistrza. Kolejnym niezwykłym przeżyciem, była możliwość robienia zdjęć przy uchylonych drzwiach samolotu nad tamą, zajrzenie z góry do nowo pobudowanych pałaców niedostępnych dla oczu zwykłych śmiertelników i te bajeczne góry oblepione drzewostanem .
Uzupełnieniem tych powietrznych atrakcji była możliwość wysłuchania historii doświadczonych pilotów i nawigatorów o ich podniebnych przygodach i trudnościach, które na szczęście skończyły się „happy end – em”.
Za każdym razem jak wracam w pamięci do tego niezapomnianego dnia, uśmiech pojawia się na  zawołanie. Moje dziecięce marzenia o lataniu spełniają się - rzeczy, które były nieosiągalne są tuż na wyciągnięcie dłoni – przyjacielskiej dłoni.

Maria  Kaczmarczyk -  Warszawa

/ tekst i większość zdjęć /

 



28 października 2018 r.
Zobacz więcej »

Zawody im. Ryszarda Jaworza

Zawody im. Ryszarda Jaworza

Odbyły się w Aeroklubie Podhalańskim 20 października. Gwałtowne załamanie długotrwałej złotojesiennej pogody i pewne kłopoty techniczne sprawiły, że liczba uczestników była tym razem niewielka. Bardzo niski pułap chmur uniemożliwił przeprowadzenie lotu nawigacyjnego, pozostał konkurs precyzyjnego lądowania. Wygrał Jurek Kółodziej na swym Tulaku.
Były jak zazwyczaj dyplomy i nagrody  I towarzyskie "posiady"z intencją wspomnień o Ryszardzie .

23 października 2018 r.
Zobacz więcej »

Zebranie Sprawozdawczo -Wyborcze SLE

Zebranie Sprawozdawczo -Wyborcze SLE

Odbyło się 7 października b.r. W pomieszczeniach Aeroklubu Podhalańskiego w Łososinie Dolnej. Tematykę zdominowała sprawa przyszłości uszkodzonego w wypadku RWD- 5R . W perspektywie deklaracji pomocy od różnych dobrodziejów podjęto uchwałę o odbudowie samolotu do stanu normalnej eksploatacji.
Wybrano też nowy Zarząd SLE, który ukonstytuował się następująco :

Prezes -            Andrzej Sarata

Viceprezes -     Jerzy Kołodziej

Viceprezes  -    Zbigniew  Mróz

Viceprezes  -    Janusz  Miś

Sekretarz   -   Krzysztof  Laskowski

Skarbnik -       Jerzy Majka

WAŻNE !

Polecenie dla wszystkich członków SLE : przesłać na adres mailowy stowarzyszenia   sle@sle.malopolska.pl -  swój adres malowy i numer telefonu

08 października 2018 r.
Zobacz więcej »

RWD- 5R na Okęciu

RWD- 5R na Okęciu

Od kolegi Mateusza Dzikowskiego - obecnie już pilota PLL "LOT" - otrzymaliśmy zdjęcia naszego ... RWD-5R,  zawieszonego ( od kiedy ?) w biurowcu przedsiębiorstwa PLL "LOT " przy ulicy Komitetu Obrony Robotników w Warszawie. Jest to jednak makieta naszego konkretnie samolotu dość poprawnie wykonana w skali  1 : 1 . Wpisana wraz z lotowską SZD-24 "Foką" w stalowe konstrukcje wielokondygnacyjnego budynku nawiązuje jakby do bogatego w lecące anioły wnętrza wysokich  naw katedr gotyckich, co miało obrazować niebo.
Może to skajarzenie jest  łaskawym prognostykiem dla naszego "rozbitka", który chyba zasłużył na niebo - choćby to doczesne - ochraniając w katastrofie załogę .

04 października 2018 r.
Zobacz więcej »

... i AKTUALNOŚCI na temat - co inni piszą

... i AKTUALNOŚCI na temat - co inni piszą

A właściwie pisali w komentarzach po naszym niefortunnym i fortunnym zarazem wypadku RWD-5R.
Wybrałem opinie pod artykułem na ten temat na portalu jednej z gazet, wybierając najbardziej charakterystyczne :

15 września 2018 r.
Zobacz więcej »

Zaległości , aktualności ...

Zaległości , aktualności ...

Nie zmieściły się w chronologii prezentacji zdarzeń na naszej stronie. Niemniej po 1 września niektóre z nadesłanych zdjęć nabrały szczególniejszego znaczenia . Publikujmy :

Zdjęcia -   1 - 4  Maria Kaczmarczyk ( MPL 2018 )

Zdjęcia   5 - 8   autor o imieniu Wojtek ( Piknik w N. Targu )

Zdjęcia   9 - 12 oraz na winietce   Piotr Makuch  ( Pikink Lotniczy w Mielcu )

 

13 września 2018 r.
Zobacz więcej »

Bielsko- Biała 1 - 2 września 2018

Bielsko- Biała  1 - 2 września 2018

Po tygodniu fotoserwis z ostatniego w tym roku wylotu SLE na imprezę lotniczą z udziałem RWD-5R. Polecieliśmy dwoma samolotami - drugi to Jak-18 . Wedlug prognoz w Bielsku - Białej miała być piękna pogoda, a u nas gorzej. Wyszło całkowicie odwrotnie .

08 września 2018 r.
Zobacz więcej »

LOS JEST MYŚLIWYM - ?

LOS JEST MYŚLIWYM - ?

Po rozmiękłym od ulewy lotnisku rozpędzamy się z prędkością pociągu towarowego, wreszcie samolot odrywa się od ziemi, znów dobija w bryzgach wody - tyle mogę widzieć z tylnego miejsca - i znów ciężko się unosi. Lecimy - nisko, stanowczo za nisko, ale lecimy.  Uderzenie ! Gdzieś za mną , potem jakby o skrzydło - obrót w prawo i samolot wali w ziemię, nie kończąc obrotu wokół osi pionowej. Jak na zwolnionym filmie. ... Nieruchomiejemy.
Prawie jednocześnie z - Uciekaj ! - ze strony pilota uwalniam się z pasów i łapię klamkę drzwi - Cholera, nie puszczają ! Jurek przechyla się do tyłu , uwalnia zabezpieczenie, o którym zapomniałem, już jestem na zewnątrz, Jurek za mną - Uciekajmy ! Wybiegamy na odległą kilkanaście kroków drogę, ja z torba, bagaże Jurka zostały w kabinie. Umajony chaszczami przechylony samolot ze śmiesznie zadartym ogonem nie pali się, więc pewnie się nie zapali, chociaż ... Jurek przez chabazie przedziera się z powrotem, zatrzymując mnie ostrym - Zostań ! Po chwili już jest obok ze swymi manelami. Stoimy. Nie ulecieliśmy daleko, ale wróciliśmy z daleka.

03 września 2018 r.
Zobacz więcej »

To już trzy lata ... Pamiętamy .

To już trzy lata ... Pamiętamy .

A w tym roku nad domem rodzinnym i wiecznego spoczynku Ryszarda hołd w powietrzu oddali Leszek i Jacek, a w samolotach Stowarzyszenia Jurek i Janusz.

31 sierpnia 2018 r.
Zobacz więcej »

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 549065 razy