STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

Rękodzielnik nad wąskim torem

Rękodzielnik nad wąskim torem

Gdy pod koniec lat 20- tych ubiegłego wieku zjawisko lotnictwa cywilnego zaczęło się rozrastać , znalazło się w gestii Ministerstwa Komunikacji , które w owym czasie zajmowało się przede  wszystkim podstawowym środkiem transportu -  koleją . Przepychając to mało poważne awiatorstwo z działu do działu , umiejscowiono je w końcu w departamencie kolejek wąskotorowych . Trudno stwierdzić , jak długo temu wydziałowi  podlegało , niemniej zdaniem wielu w mentalności urzędników lotnictwo na długo pozostawało „na wąskim torze”.

Minęły dziesięciolecia i wydawało się , że bieg rzeczy  lotnictwa  i kolei  rozdzieliły się na odległe i na dobre . W międzyczasie ja doraźnie zajmowałem się przewodnictwem turystycznym ; raz na przełomie lat 70/80 wziąłem zlecenie na poprowadzenie wycieczki Warszawskiego Technikum Kolejowego . Ku zdziwieniu ,owi kolejarze okazali się być klasą mechaników lotniczych  o profilu „ Oprzęt lotniczy i urządzenia pokładowe samolotu”  zorganizowaną dla potrzeb kadr technicznych Portu Lotniczego Okęcie .

Sam termin „oprzęt” to ukłon techniki w stronę staropolszczyzny , wg „Wielkiego słownika języka polskiego” W. Doroszewskiego  znaczy : obrządek w gospodarstwie , np. wieczorny oprzęt koni , bydła , nierogacizny etc. Czyli – kto pomyśli , może zgadnie , co to „oprzęt lotniczy” ,  do którego przygotowywała między innymi renomowana warszawska „kolejówka”. Czy to źle ,gdy resort kolei jest w stanie edukować na rzecz resortu lotnictwa ?

A wracając jeszcze do szalonych lat 20- tych  - gdy lotnictwo znalazło się już w obszarze biurokracji ministerialnej , zaszła konieczność urzędowego określenia awiatora z polska nazwanego lotnikiem . Do jakiej kategorii zawodowej go zakwalifikować ?

Przywołani eksperci  ( każda władza ma takich , najczęściej anonimowych pod względem nazwisk i kompetencji  )  postawili pytanie zasadnicze  .  Czym lotnik pracuje przede wszystkim – rękami , nogami czy głową ? I doszli do wniosku , że rękami . Zawód pilota został  więc wpisany do kategorii rękodzielników . Pewnie to nie zachwycało  – Co ? Pilot to jakiś rzemiecha ?! Kapelusznik czy inny Piast Kołodziej ?

O „Polsce przemienionych kołodziejów” marzył w wieku XIX  C.K. Norwid i mylił się tu jednak  co do trafności przykładu na naszą zacofaną przaśność ,  bo akurat  ów Piast Kołodziej z prawieków był przecież specjalistą najwyższej klasy – wykonywał z drewna koła szprychowe osadzane na wytoczonych piastach , gdy powszechnie jeżdżono „wołami na kwadratowych kołach”.  Z topornych tarcic , jeśli już .

A i pojęcie rękodzielnictwa dziś w lotnictwie nie hańbi ,wysoko cenimy stolarzy lotniczych , specjalistów od opłótniania czy wykonawców śmigieł drewnianych itp.  A to wszystko rękodzielnicy przecież .

I - last but not least – nasz prezes , Kołodziej nazwiskiem , talentem twórca trzech samolotów .

ZbS

Galeria

29 stycznia 2016 r.

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 399159 razy