STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

Lotnictwo w działaniach wojennych w Galicji Zachodniej 1914 - 1915

Lotnictwo w działaniach wojennych w Galicji Zachodniej  1914 - 1915

5 grudnia 1914 r austriacki zwiad lotniczy doniósł o marszu dużych sił armii rosyjskiej nie w spodziewanym kierunku na Kraków , lecz na Brzesko i Bochnię , oraz z z Grybowa w kierunku Nowego Sącza . Bodaj że pierwszy raz tej wojny sztab główny uwierzył w tę informację natychmiast ; wcześniej było zasadą , że takie doniesienie musiał potwierdzić zwiad kawalerii , bo cóż taki lotnik naprawdę widzieć może ?

Ale tym razem sytuacja była nadzwyczaj poważna . Od trzech miesięcy „rosyjski walec parowy” sunął powoli, lecz bezustannie na zachód i zatrzymanie go w jakiejś decydującej bitwie stawało się koniecznością na miarę losów całej wojny . Ów wykryty przez austriackich lotników „zwrot w lewo” nieprzyjaciela - w stronę nie przewidywanego   do obrony , a więc nie obsadzonego na dużej przestrzeni obszaru Beskidów - stwarzał zagrożenie zajęcia Czech i okrążenia Wiednia .Szybkie przerzucenie koleją kilku dywizji z twierdzy Kraków w rejon Chabówki , Mszany Dolnej i Tymbarku zdecydowało o powodzeniu Operacji Limanowsko-Łapanowskiej , rozegranej 7 – 12 grudnia i zatrzymaniu frontu odepchniętego. 50 km na wschód .

Szybkie rozpoznanie sił i zamiarów nieprzyjaciela okazało się sprawą pierwszorzędną i zwiad lotniczy zaczęto doceniać bardziej . I stawiać lotnikom coraz ważniejsze zadania . Tymczasem w 1914 r poziom awiatyki był taki , że właściwie każdy lot przebiegał na zasadzie eksperymentu .Na dziesiątki samolotów zwijających się jednocześnie w powietrznych pojedynkach   trzeba jeszcze było poczekać .Niemniej rozwój aeronautyki , przez wojnę przyspieszony , .nabierał tempa .

Na razie , w chwili wybuchu wojny Austria dysponowała niewiele ponad setką samolotów wojskowych . Były to Lohner B1 i jednopłatowce o ptasim kształcie Etrich – Taube ( Gołąb)

Nieco później pojawiły się kolejne typy – Aviatic B1 i Albatros B1 .

Wszystkie te aeroplany , poza Etrich-Taube dwupłatowe , były stosunkowo duże o rozpiętości 13,5 – 14,5 metra , dwuosobowe o wadze kilkuset kilogramów . Ich prędkość maksymalna ,. w zależności od typu wynosiła 100 - 105 km/h . Nie były jeszcze uzbrojone .

Podstawową jednostką austriackich sił powietrznych była kompania ( Fligerkompamie , w skr. Flik. ) Wg przydziału liczyła 179 osób i miała na stanie 6 – 8 samolotów z zapasem paliwa , części zamiennych i wszystkich potrzebnych materiałów .Do przemieszczania owego „cyrku” ( nazwa półoficjalna ) służyło ok. 100 koni i 4 samochody ( 2 ciężarowe )

Podsumowując : dla obsługi kilku aparatów latających potrzebna była praca prawie dwustu ludzi i stu koni ( ! )

Bowiem sprzęt latający przemieszczano na pozycję , Boże broń , nie powietrzem ! – na to był zbyt cenny i delikatny . Jechał koleją , a następnie na konnych lawetach po wertepach galicyjskich dróg w pobliże frontu .Z istniejących lotnisk stałych korzystano rzadziej ; nietrudno było znaleźć w miarę twarde i równe pole o wymiarach 200 x 400 m. Chłopskie grunty odpadały , ale na dworskich nawet w górzystym terenie zawsze znalazła się odpowiednia łąka lub pastwisko . Na ostatnim Małopolskim Pikniku Lotniczym prowadzący komentarz pan Jan Hoffmann napomknął przy jakiejś sposobności , że Polska przed wojną była największym lotniskiem świata – lądowisko było przy prawie każdym dworze ziemiańskim . A zapoczątkowała to I wojna .

Lotniska stałe w Zachodniej Galicji , większe , lepiej wyposażone , to :

trzy w obrębie Twierdzy Kraków . dwa z nich – Pobiednik i okazjonalnie Rakowice - funkcjonują do dzisiaj , podobnie , jak jedno z dwóch lotnisk tarnowskich i Jasionka k. Rzeszowa . Lotnisko w Nowym Sączu , na błoniach przyległych do warsztatów kolejowych funkcjonowało do 1939 r . Kolejnymi były Miechów , Bochnia , Brzesko ( dwa ) Jasło , Bażanówka k. Sanoka , Lesko , Łańcut , Jarosław , Radymno i trzy w obrębie Twierdzy Przemyśl .Kilka jeszcze powstało na północy obszaru Galicji m.in. Tarnobrzeg , Sandomierz , Nisko .Wszystkie z wymienionych na co dzień służyły dla lotów pocztowych . Ówczesne dalsze przeloty wymagały częstych międzylądowań . O znaczeniu korespondencji drogą powietrzną , zwłaszcza dla oblężonej kilka miesięcy Twierdzy Przemyśl przekonywać nie trzeba .

Jesienią 1914 r siły powietrzne Austro-Węgier zorganizowane były w 10 kompaniii lotniczych i 8 balonowych ., obsługujących balony obserwacyjne na uwięzi . Miały też na stanie przynajmniej kilkanaście balonów wolnych , o wojskowym wykorzystaniu ich brak wiarygodnych informacji . Zwiadowczy rajd powietrzny na korzyść Austrii wykonał też w sierpniu 1914 nad szerokim obszarem Małopolski niemiecki 154- metrowy sterowiec „Liegnitz” .Lądował na krótko w Przemyślu .

Ze wzmiankowanych wyżej kompanii w Galicji Zachodniej w 1914 r najaktywniejsza była 10 Flik - i w walkach koło Krakowem , i pod Limanową , i później . W II poł. grudnia sytuacja się na froncie uspokoiła , za wyjątkiem rejonu Tarnowa . Trwały walki pod Łowczówkiem , w których uczestniczyła I Brydada Legionów , oraz na silnie umocnionych artylerią rosyjskich liniach obrony wokół miasta . Zniszczyć je miał zespół zmotoryzowanych baterii ciężkich moździerzy Skoda o kalibrze 305 mm . A do 10 Flik 27 grudnia przybył specjalny Albatros B1 „Muzzl” wyposażony w ważącą ponad 60 kg radiostację . Nastąpiła pierwsza w świecie operacja korygowania ognia artylerii z samolotu przez radio. Operacja była jeszcze trochę skomplikowana – Albatros startował z prowizorycznego lądowiska w podtarnowskich Biadolinach , gdzie mieścił się też schron dowodzenia . Tam odbierano sygnały radiowe z samolotu , a następnie systemem telefonii naziemnej przekazywano dyspozycje do poszczególnych baterii .

Postęp w siłach powietrznych Austro-Węgier , które na pocz. 1913 r nie miały jeszcze na stanie ani jednego aeroplanu , był imponujący .

A lotnictwo przeciwnika ?

Przydzielone do poszczególnych korpusów armii organizacyjnie dzieliło się na roty awiacyjne w sile 4 – 9 samolotów , najczęściej 6 . Podobnie jak w Austrii były to samoloty konstrukcji obcych – Farman i Nieuport . Siły obu stron były mniej więcej wyrównane , ale stan techniczny samolotów rosyjskich był kiepski . Mimo to załogi starały się zadania wywiadowcze wypełniać jak najlepiej , A późną jesienią 1914 doszło nawet do pierwszego „zbombardowania” Krakowa . Rosyjski dwupłatowiec wziął prawdopodobnie na cel dworzec towarowy przy Kamiennej , ale spudłował haniebnie , trafiając w ogród szpitala przy Wrocławskiej , bez żadnych destrukcyjnych skutków zresztą .. Niemniej fakt ten upamiętniono specjalnym obeliskiem , zachowanym do dzisiaj , jako …kapliczka .

Od początku działań zbrojnych starano się rozwiązać kwestię obrony przeciwlotniczej . Początkowo do lotnika próbowano strzelać z dział polowych ustawianych na prowizorycznych podstawach – ze skutkiem mało różnym od zera . Lepsze możliwości dawał karabin maszynowy zamontowany na specjalnym wysokim trójnogu , bo ówczesne samoloty latały nisko i powoli . .

Na początku roku 1915 pojawiły się na froncie południowo –zachodnim dwa rosyjskie czterosilnikowe olbrzymy ( 30 m rozpiętości ) „Ilia Muromiec”. Jeden z nich o imieniu własnym „Kijowski” 14 czerwca zbombardował stację Przeworsk ; 5 lipca w okolicach Szczebrzeszyna stoczył walkę z trzema myśliwcami pruskimi ; nie dał się zestrzelić i wrócił na lotnisko , ale wskutek znacznych uszkodzeń został skasowany .

Rok 1915 , zwłaszcza od czasu bitwy gorlickiej to już era aktywnych bojowo działań lotnictwa obu stron., Skuteczne bombardowanie linii komunikacyjnych na bliskim zapleczu Rosjan miało już wpływ na przebieg całej operacji .Przewaga strony austriacko – pruskiej w natarciu na wschód   była utrzymana również w powietrzu , Rosjanie zdołali dokonać jedynie czterech nalotów .

Rzecz jasna , skuteczność ataków powietrznych nie była wielka , zrzucane bomby nie były ani duże , ani dokładnie wycelowane . Atak lotniczy oddziaływał przede wszystkim psychologicznie – osłabiał morale , jak się to uczenie mówi . Załogi zabierały na pokład sporą ilość ciężkich strzałek z żelaza . W przypadku nagłego nalotu naturalnym odruchem jest paść na ziemię . I tym samym stać się łatwiejszym celem dla sypniętego z góry gradu stalowych grotów .

Taka chytra igraszka . A że nie bardzo odpowiadająca legendzie rycerskości lotników tamtych lat ? Cóż …

Latem 1915 r cały teatr wojenny przesunął się za Lwów i toczył się już do końca wojny na obszarze Galicji Wschodniej .

 

Pisząc , korzystałem w dużej mierze z publikacji dr Krzysztofa Wielgusa z Politechniki Krakowskiej . Oraz z innych źródeł , na papierze czy w internecie .

 

Zb. Sułkowski

Galeria

Samoloty austriackiego lotnictwa - Etrich Taube Aviatic B 1Lohner  B IIAlbatros B 1Odstraszanie lotnika z pomocą działa polowego Zwiad lotniczy udawało się wprowadzać w błąd CKM  okazał się bardziej skuteczną bronią  plot.
12 września 2014 r.

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 399163 razy