STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

LOS JEST MYŚLIWYM - ?

LOS JEST MYŚLIWYM - ?

Po rozmiękłym od ulewy lotnisku rozpędzamy się z prędkością pociągu towarowego, wreszcie samolot odrywa się od ziemi, znów dobija w bryzgach wody - tyle mogę widzieć z tylnego miejsca - i znów ciężko się unosi. Lecimy - nisko, stanowczo za nisko, ale lecimy.  Uderzenie ! Gdzieś za mną , potem jakby o skrzydło - obrót w prawo i samolot wali w ziemię, nie kończąc obrotu wokół osi pionowej. Jak na zwolnionym filmie. ... Nieruchomiejemy.
Prawie jednocześnie z - Uciekaj ! - ze strony pilota uwalniam się z pasów i łapię klamkę drzwi - Cholera, nie puszczają ! Jurek przechyla się do tyłu , uwalnia zabezpieczenie, o którym zapomniałem, już jestem na zewnątrz, Jurek za mną - Uciekajmy ! Wybiegamy na odległą kilkanaście kroków drogę, ja z torba, bagaże Jurka zostały w kabinie. Umajony chaszczami przechylony samolot ze śmiesznie zadartym ogonem nie pali się, więc pewnie się nie zapali, chociaż ... Jurek przez habazie przedziera się z powrotem, zatrzymując mnie ostrym - Zostań ! Po chwili już jest obok ze swymi manelami. Stoimy. Nie ulecieliśmy daleko, ale wróciliśmy z daleka.

Bielsko- Biała , godz. 18.34  ,  1 września 2018 . Samolot RWD-5R Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego.
RWD sterczy z krzaków, reszta świata nieistotna, jakby za mgłą. Ale  z mgły wyłania się dwóch biegnących - Czy ktoś wydostał się z tego samolotu ?
Więc nie gawiedź gapiowska to, rzeczywiście chcą ratować. Zaczynam lepiej myśleć o tym społeczeństwie. Uspakajamy ich i prosimy o zawiadomienie służb. Ale już policja nadjeżdża, lekko zdziwiona, bo z tymi torbami  wyglądamy przy drpdze  bardziej na takich, którym uciekł autobus. Do przyjazdu karetki policjanci  przejmują się naszym zdrowiem, ale i korzystając z czasu dają  nam podmuchać w alkomaty. Zespól ratunkowy karetki  nie chce uwierzyć, że żadnych urazów fizycznych nie mamy, cale badanie nas  jest przedokładne i nazwałbym - od serca, widać, że medyków cieszy stan  naszej doczesnej cielesności.. Dla pewności wiozą nas jednak do szpitala wojewódzkiego - tam odreagowujemy trochę wisielczym humorem, za co jeszcze raz personel izby przyjęć przepraszam.
I znów jesteśmy na miejscu wypadku . Strażacy pod fachowym okiem kolegów z Aeroklubu Bielsko-Bialskiego - Dziękujemy , Janku ! - podnoszą dźwigiem sponiewierany RWD, pojedzie na lotnisko. Przy okazji dowiadujemy się , że podczas kolizji z ziemią i samolot zakręcił pirueta  o aż 240 stopni ! Cała siła uderzenia - przy szybkość ok. 100 km/h -   poszła więc w obrót . To nas uratowało. I solidna konstrukcja RWD-5.
Ocalenie ocaleniem, procedury procedurami. Policja, komisja badania wypadków lotniczych, znowu policja. Wreszcie koło północy hotel z całonocnym programem przemyśleń - obsesyjnych lub transcendentalnych.
Na drugi dzień ... Pewnie obydwaj z Jurkiem od dawna nie doznaliśmy tyle, co tego dnia na lotnisku dobrych słów i gestów. Od znajomych i nieznajomych
- Żyjecie ! Gdyby samolot zarył się przodem w ziemię, skapotował ( zrobił przewrotkę na plecy ) uderzył w budynki czy nawet w las, bylibyście bez szans - mówili mądrzejsi i doświadczeni - Te pokrzywy to było jedyne dobre miejsce na kierunku waszego lotu. Żyjecie, a samolot się odbuduje .
Odbuduje jak Pałac Kultury w filmie "Rozmowy kontrolowane".
Lotnisko w Bielsku ma szczęście mieć swego trefnisia. Tenże dworuje sobie z nas rozgłośnie - wolno mu, bo wyszliśmy cało. W pewnej chwili bierze do ręki kawałeczek odtrzaśniętej konstrukcji skrzydła  -  Inspektor ***) zawsze mówił : Jak budujecie samolot , to nawet to, czego nie widać ma byc perfekcyjnie wykończone. Po co ? Żeby komisja wypadków lotniczych miała przyjemność !
I niech to będzie puentą .
A my - Jurek i Zbyszek - dziękujemy :

  Zespołowi Pogotowia Ratunkowego Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z Pszczyny

- Ratownikom Straży Pożarnej

- Policji z Bielska- Białej

- wszystkim życzliwym nam osobom związanym z Aeroklubem Bielsko- Bialskim , w szczególności Jankowi Kuflowi

- wszystkim pozostałym wyrazicielom dobrej myśli o nas i dla nas

Odniesienie tytułu do powieści Ernesta Ganna - pomijając tu zbieg nieszczęśliwych okoliczności powodujących katastrofę, prześledźmy owe szczęśliwe : kólko ogonowe oderza w znak drogowy ( nota bene : Uwaga ! Garby na drodze ) powodując lekki skręt samolotu w prawo, następne uderzenie ( uderzenia ) w drzewo i może tablicę informacyjną pogłębia skręt maszyny w powietrzu ; samolot uderza spodem w wolną od drzew enklawkę i na niszczonym podwoziu i dolnej obudowie silnika dokonuje całym korpusem wytracającego energię kinetyczną obrotu. Pełne zbiorniki paliwa w centropłacie nad głowami załogi nie ulegają uszkodzeniu, minimalizując możliwość pożaru. Prawie nieuszkodzona kabina umożliwia szybką ewakuację .
? ? ? ? ?

Galeria

No cóż, tak wyglądał RWD-5R po przewiezieniu na lotniska Aeroklubu . 2 09 2018 r
03 września 2018 r.

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 524682 razy