STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

Jak nie fotografować - fotograficzny napominacz lotniczy

Napominacz, upominacz to kiedyś z łac. monitor (stąd: monitować ) a dziś monitor z fotografią ma tyle, że na nim przede wszystkim zdjęcia oglądamy. Dobre, średnie i te niepodarzone.

O tych ostatnich w fotografice aero, choć nie tylko, na przykładzie zdjęć anonimowych i własnych o paru błędach zasadniczych, co następuje:

 

Zdj. 1.

Typowy błąd początkujących - niedostrzeganie tła.

Fotografowany z góry samolot zatraca się na zróżnicowanym , „rozgadanym” zabudową podkładzie. I zamiast być tematem głównym obrazu, staje się jego mało istotnym elementem. W ciągu paru lat każdy się może jednak nauczyć zauważać coś więcej niż fotografowany obiekt. A przynajmniej, by mu zza kołnierza nie wystawał słup czy inny odsterczyl.

 

Zdj. 2

Przypadek ostatnio powszechny. Gdy używa się teleobiektywu czy innego zooma zbliżającego ze zbyt małej odległości, następuje karykaturalne zniekształcenie wizerunku samolotu - bliższe skrzydło zgodnie z zasadami optyki powinno być większe(dłuższe ) niż to drugie, a jakie jest? Pomijając fakt, że wygląda jak kończyna nielota.

Estetycznie korzystniej jest „przerysować” widok obiektywem krótkoogniskowym (oddalającym) wtedy bliższy płat będzie trochę nienaturalnie powiększony.

Analogicznie – żadna szybowniczka w szortach nie obrazi się, gdy fotografując z „żabiej perspektywy” wysmuklimy jej nieco nogi; ale będzie miała trochę do powiedzenia, gdy przez nieudolne ujęcie przykrócimy je w sposób zauważalny.

Samoloty są jak dziewczyny, więc zasługują przynajmniej na oszczędzenia.

 

Zdj. 3 , 4

Problemu tego nie mają lotniarze i fotografujący z samolotów z otwartymi gondolami. Nie muszą trapić się o odbicia i odblaski na oszkleniu kabiny. Prezentuję kłopot na przykładzie zdjęć własnych z kabiny RWD-5.

Fot. 3 to przykład odbicia na szybie fragmentów krajobrazu i „niepotrzebnych” elementów samolotu.

Fot. 4 jest dowodem na to, jak promienie światła kontrastowo odbitego w wodzie mogą zepsuć efekt interesującego zdjęcia. Owe słoneczne bliki w postaci świetlnych pierścieni lub licznych drobnych plamek są zupełnie nieprzewidywalne, bo powstają w momencie otwarcia migawki aparatu zarówno na szybie jak i powierzchni soczewki. A ponieważ uwarunkowane są od kilku czynników optycznych, pomocna może być seria szybkich zdjęć, któreś ma szanse „ ominąć” niekorzystne struny światła. Czasami pomoże dobry filtr polaryzacyjny, dobrze też jest obiektyw przyłożyć jak najbliżej szyby lub omijać na niej te z odbić, które można dostrzec gołym okiem.

A najkorzystniej – gdy nie ma odpowiedniego „lufcika” – zdjąć drzwi samolotu. Przecież w małym samolocie to zapora bardziej psychologiczna.

A w razie czego, obowiązkiem fotolotnika jest naciskanie migawki aparatu do samego końca.

 

(cdn.)

Galeria

30 września 2014 r.

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 399208 razy