STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

RWD – 5R. Latająca replika samolotu - warto to robić ?

RWD – 5R. Latająca replika samolotu  -  warto to robić ?

/ z wykładu na Politechnice Warszawskiej podczas wystawy „Na Skrzydłach Czasu” /

Streszczenie

Budować historyczne repliki ?

Nie warto:

  • duże koszty
  • kłopoty z dokumentacją
  • problemy z wykonaniem, zwłaszcza w drewnie
  • zmaganie z przepisami i woluntaryzmem władzy lotniczej
  • na ogół droższa eksploatacja

 

Warto:

  • wobec znikomej liczby polskich autentyków
  • droga zabawa, ale satysfakcja cenniejsza

 

Inicjatorem zabawy z RWD- 5 był pilot instr. inż. Eugeniusz Pieniążek , 13 09 1971 r ucieka zbudowaną przez siebie „Kukułką” na Zachód ( Film „Wielkie ucieczki”- 2005 r, książka Jarosława Molendy „Ucieczki z PRL”- 2015 r ) a po powrocie do kraju w 1989 r postanawia w taki sposób powrót z emigracji uczcić.

W roku 1995 założone przez niego Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego zaczęło w Bielsku - Białej za pieniądze powstałej fundacji budowę samolotu – z braku dokumentacji fabrycznej w oparciu o projekt konstrukcyjny opracowany przez konstruktora mgr inż. Jerzego Mularczyka absolwenta Politechniki Warszawskiej. Drewniany płat i stateczniki wykonał mistrz stolarki lotniczej Wiesław Płonka. Opłótniony samolot otrzymał znaki SP- LOT, oraz srebrno-błękitne barwy – wyraz wdzięczności dla PLL „LOT”, głównego sponsora odbudowy RWD -5, nota bene typu samolotu, którego jeden egzemplarz był przez „LOT” użytkowany.

26 sierpnia 2000 r RWD-5 R ( R – replika ) został uroczyście oblatany na lotnisku Bielsko – Aleksandrowice. Od 2003 roku samolot stacjonuje na lotnisku Aeroklubu Podhalańskiego w Łososinie Dolnej. Od 2004 r wyposażony jest w owiewki na kołach, co poprawiło jego aerodynamikę i estetykę.

RWD-5R jest latającą repliką 1:1 zewnętrznie nieznacznie różniącą się od pierwowzoru. Budowane w latach 30- tych RWD-5 wyposażano w aż 5 rodzajów silników, ich obudowa musiała się też kształtem odróżniać. Dlatego nie razi w RWD-5R np. fakt, że jego silnik LOM Praha ma rurę wydechową po prawej stronie. Samolot zewnętrznie odróżnia się od RWD przedwojennych kółkiem ogonowym zamiast płozy – zmiana konieczna ze względu na betonowe nawierzchnie wielu dzisiejszych lotnisk. Znacznie surowsze przepisy bezpieczeństwa w końcu XX w wymusiły mocniejszą, a więc i cięższą strukturę konstrukcji, tego akurat z zewnątrz nie widać.

Z braku zdjęć czy innych ilustracji niemożliwym stało się dokładne odtworzenie niektórych szczegółów, np. wnętrza kabiny. Uszczypliwe wytyki dociekliwych filutków inżynier Mularczyk uciął rezolucją - Nawet jak pewne drobiazgi nie są takie, jak były naprawdę, to są takie, jak być powinny!

Od kilku lat trwają prace nad odbudową RWD-8, najpopularniejszego w latach 30-tych samolotu szkolnego – ponad 600 egzemplarzy – o nie stosowanym już od dawna układzie konstrukcyjnym górnopłat- parasol. I powstają równolegle dwie repliki, obie również konstrukcji inżyniera Mularczyka; jedna realizowana jest przez Muzeum Lotnictwa w Krakowie, druga przez Fundację „Fligry” w Gliwicach. Na dziś dzień elementy obu samolotów gotowe są na tyle, że można z nich zmontować jeden „szkieletor”. Części te osobno (drewniany płat i stateczniki „Fligrów”; metalowa kratownica kadłuba Muzeum spoczywają w pomieszczeniach tego ostatniego osobno.

Trzeba przyznać, że postęp prac wyraźnie przyspieszył. Tak trzymać!

 

PZL P11c. Replika latająca 1:1 od czterech lat na etapie tworzenia projektu. Fundacji „Legendy Lotnictwa” pomyślności!

Bliżej realizacji – czerwiec 2015 ( ?! ) jest w Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku replika pływakowego wodnosamolotu Lublin R XIII G. Wyposażenie w silnik umożliwi ślizgi po powierzchni wody, bo do lotów ta kopia nie będzie przystosowana.

Oprócz wymienionych buduje się repliki nieco pomniejszone ( 7/8, 8/9, 3/4 ) co umożliwia ich rejestrację w kategorii ultralightów. W naszej części świata wyróżnia się w tej dziedzinie czeska firma pana T. Podesvy (Podeszwy) która wypuściła już kilkadziesiąt replik j.w. różnych „normalnych” samolotów współczesnych i historycznych.

Jedną z nich jest Tulak ( po polsku byłoby Wałęsa ?) nawiązujący kształtem do górnopłata Taylorcraft Auster z okresu II wojny.

O budowie dwóch Tulaków zbudowanych wg dokumentacji Podesvy przez viceprezesa SLE Jurka Kołodzieja pisaliśmy szeroko, bo samolocik tego wart; w naszym stowarzyszeniu jest też obecnie drugi Tulak - Leszka Mańkowskiego, pomalowany w barwy polskiego Dywizjonu 663.

A ponieważ w Polsce jest od niedawna, latający na pokazach autentyczny Taylorcraft, więc łatwo się przekonać, że Tulak to taki lekko sfilcowany Auster.

Oryginalną konstrukcją jest RWD-13 w wersji ultralighta zbudowany przez Jerzego Doroszewicza z Gdańska. Zbudowany kilka lat temu, póki co nie lata.

Grupę osobną stanowią ultralighty „pierwszowojenne”. Z dwóch replik Curtiss „Jenny” ta po ś.p. Marku Szufie znajduje się w Muzeum Lotnictwa, druga – Waldemara Ratyńskiego pojawia się na imprezach lotniczych.

A nasz klubowy kolega Krzysztof Cwynar z Bliznego k. Brzozowa zbudował wg zakupionych w Kanadzie planów - nieco zmodyfikowanych – replikę 8/9 Nieuporta 11. W odróżnieniu od oryginału samolot ma konstrukcję całkowicie metalową, co upraszcza i jego budowę, i eksploatację - a nie ma wpływu na wygląd zewnętrzny. Samolot już lata, m.in. w 100 rocznicę Bitwy Limanowskiej był w grudniu ub. roku prezentowany na ziemi w Limanowej, a w maju b.r. brał z powietrza udział w inscenizacji Bitwy Gorlickiej.

Krzysztof ma plany ambitniejsze – na setną rocznicę odzyskania niepodległości chce zbudować „Eskadrę Niepodległości” w składzie przede wszystkim trzech Albatrosów z polskimi szachownicami.

Czasu i pieniędzy mało, ale siła ducha wielka. Niech!

Zb. Sułkowski

Galeria

Eugeniusz Pieniążek i jego „Kukułka”Druk promocyjnyJungmann Eugeniusza też propaguje budowę RWD-5Wnętrze RWD-5RNa Okęciu w 2004 r75-lecie PLL”LOT”. Przed RWD stoją od lewa: gł. konstruktor Jerzy Mularczyk, Prezes SLE
Ryszard Jaworz, „załoga” z 1929 r, viceprezes SLE Jerzy Kołodziej i Prezes Honorowy 
Eugeniusz Pieniążek
RWD-5RDwa komplety stateczników RWD-8Kratownica kadłuba RWD-8Płat RWD-8Replika RWD-13 ( pomniejszona)Pierwszy Tulak  Jurka KołodziejaDrugi Tulak Jurka bez trudu wyholuje na pułap szybowiecTulak- Auster  Leszka MańkowskiegoCurtiss „Jenny” Marka Szufy .Curtiss „Jenny” W. RatyńskiegoNieuport 11 Krzysztofa Cwynara …… w ładnym ujęciu Bartosz Kwilosza
20 maja 2015 r.

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 379518 razy