STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

Popracowaliśmy na kolei

Popracowaliśmy na kolei

Zawiązane niedawno stowarzyszenie "Lokomotywa - Koalicja Kolei Galicyjskiej" zorganizowało akcję ratowania przed fizyczną już likwidacją linii kolejowej Chabówka - Nowy Sącz, do niedawna jeszcze jednej z najpiękniejszych tras kolejowych w Małopolsce. Nasze SLE na miarę możliwości postanowiło inicjatywę wesprzeć na zasadzie - wariaci pozytywni wszystkich opcji łączcie się.

18 lipca 2013 r.
Zobacz więcej »

Ośmiu z Halifaxa "H jak Helena"

Ośmiu z Halifaxa "H jak Helena"

Tytuł, ekspozycji w słowackich Radaticach i tego artykułu, nawiązuje do książki - wspomnień nieżyjącego już Mieczysława Pawlikowskiego, aktora i lotnika Dywizjonu 300 i 301 - "Siedmiu z Halifaxa J".
Wracając do sprawy zasadniczej, myślę, że warto coś napisać z perspektywą przydatności informacji dla kogoś w stopniu szczególnym. Tak stało się po zamieszczeniu na stronie fotoserwisu związanego uczczeniem pamięci o ośmiu polskich lotnikach poległych na Słowacji w 1944 r, gdy ich zestrzelony Halifax rozbił się w okolicach Preszowa.

06 czerwca 2013 r.
Zobacz więcej »

Nadspodziewane Rudniki (25.05.2013)

Nadspodziewane Rudniki (25.05.2013)

Taka uroda latania, że - bywa - nie dolecisz, ale jednak dolecisz. Komu nazbyt mistycznym zda się to stwierdzenie - poczytaj!
Miał Józef lecieć RWD do Piły, poleciał, siadł po drodze w podczęstochowskich Rudnikach i kiszka. Pogoda w ostatni weekend majowy zawłaszczyła centralną Polskę takim tumanem, że nawet wrony chodziły piechotą. I nikt nie wiedział, czy impreza w Pile w ogóle się odbędzie. W końcu się nie odbyła, ale Józef już wcześniej zainteresował się tym, co na miejscu, bo w Rudnikach akurat PARARUDNIKI ( Targi lotnicze ) się trafiły i jeszcze zawody PPG "Slalomania".

06 czerwca 2013 r.
Zobacz więcej »

Płocki Piknik Lotniczy (1-2.06.2013)

Płocki Piknik Lotniczy (1-2.06.2013)

Poleciał RWD-5R z załogą Ryszard Jaworz i Zbigniew Piotrowski. Zbyszek fotografował, tylko na lotnisku, bo mechanik jest od pilnowania samolotu i jego stojanki, a nie rozkładania się we loży dla vipów nad Wisłą. Dlatego zdjęciami z samych pokazów nie dysponujemy, jest za to parę ciekawych fotografii samolotów na ziemi. I nie samych samolotów.

06 czerwca 2013 r.
Zobacz więcej »

Lisy wiosenne 2013

Lisy wiosenne 2013

Tegoroczna akcja szczepienia lisów w wykonaniu Aeroklubu Podhalańskiego miała organizacyjnie inny przebieg niż poprzednie. Zrezygnowano z An-2 na rzecz mniejszych samolotów, a loty operacyjne odbywały się wyłącznie z Lotniska w Łososinie Dolnej - promieniście na teren całego województwa po trasach często skomplikowanych zadziwiająco - vide załączona przykładowo mapka.

22 maja 2013 r.
Zobacz więcej »

RWD-5R w Instytucie Lotnictwa w Warszawie

RWD-5R w Instytucie Lotnictwa w Warszawie

8 maja b.r. Instytut Lotnictwa na warszawskim Okęciu zorganizował seminarium Stanisław Jakub Skarżyński - 80 rocznica przelotu przez Atlantyk.
SLE zostało zaproszone, więc wystąpiło w liczbie: RWD-5R, Prezes Honorowy Stowarzyszenia Eugeniusz Pieniążek i kol. Józef Wójtowicz, który znów miał sposobność lądowania na Okęciu, choć tym razem troszkę mniejszym aparatem latającym.
Wśród dostojnych uczestników seminarium znaleźli się m.in. syn Stanisława Skarżyńskiego Maciej Skarżyński i ambasador Brazylii, a prelekcje prezentowali oprócz Polaków także przedstawiciele innych państw - Brazylii ( ambasador Jorge Geraldo Kadri ) i Argentyny.

17 maja 2013 r.
Zobacz więcej »

Gdy przyjdzie wiosna ...

Gdy przyjdzie wiosna ...

No i przyszła, wraz z nią, co tylko żywe, zrzuca opleśniałe skorupy i puszy się wyzywającymi barwami. Nie inaczej stało się z naszym RWD, jak tylko ugór lotniska pozbył się brudnej bieli wytoczył się z hangaru dla permanentnego liftingu. Dawno się to należało, bo ślady eksploatacji nobilitują, nie powiem, by wstyd było samolot na obcych lotniskach pokazać, ale ...
Zjednoczony wysiłek wolentariatu jak zawsze piękne implikował fructa i ...

11 maja 2013 r.
Zobacz więcej »

Baloniarstwo moich lat w PRL-u

W latach 1945 - 56 w Polsce balonów latających użytkowo nie było. W wojsku straciły zastosowanie, więc i nie było balonów sportowych w pracujących dla MON aeroklubach czy Lidze Przyjaciół Żołnierza.
Jedyną tedy namiastką sportu balonowego w tym czasie były lepione przez uczniów z bibułki "mongolfierki" w kształcie dość dużego worka. Ogrzewane płomieniem nasączonego denaturatem tamponu umieszczonego wewnątrz powłoki na konstrukcji z drutu - coś na modłę dzisiejszych "chińskich lampionów" z papieru i bambusa. Nie było to w latach stalinowskich zupełnie legalne - ale cóż wtedy było całkiem legalne? - i trzeba było jakoś z tym żyć. A owym z rzadka wypuszczanym w niebo bibułkowym aerostatom zaczęła nagle przybywać konkurencja - dość liczna na południu Polski inwazja balonów, nieforemnych w kształcie, za to niesamowicie błyszczących - srebrzyście za dnia i czerwono przy zachodzie słońca. W ślad za nimi zawsze pędziły milicyjne gaziki. Wiedzieliśmy, że balony nadlatują z Zachodu, że mają podwieszone pakunki z ulotkami. Ktoś widział jak milicja z pomocą pastuszków dopadła gdzieś za Limanową balon - ładunek się rozsypał, a odciążona powłoka uciekła w górę. Stróże ustroju pognali za nią, pozostawiając wrogą "bibułę" w dyspozycji małolatów. Było to nawet dla mojego dziesięcioletniego umysłu dziwne. Ale niebawem miałem okazję kwestię unaocznić.

29 stycznia 2013 r.
Zobacz więcej »

I w nieciekawą pogodę ...

I w nieciekawą pogodę ...

I w nieciekawą pogodę ciekawe latanie.
Chciałem zrobić przyjemność gościom, dwojgu znajomych z Warszawy i korzystając ze szlachetności Kolegów ze Stowarzyszenia, umożliwić im rozejrzenie się po górach z wysokości. Wcześniejsza prognoza nie wyszła i 1 grudnia góry "zamydliło" do podnóży. Trudno.

12 grudnia 2012 r.
Zobacz więcej »

Krzysztofa Krawcewicza "List do ludożerców"

To może moje osobiste zdanie, ale czasem warto kupić periodyk dla jednego niedługiego tekstu. A takim jest artykuł wstępny Krzysztofa Krawcewicza w 11 numerze "Przeglądu Lotniczego".
Krótko - o sposobie, jakim w massmediach prezentowany jest głos FACHOWCÓW ( nie partyjnych "ekspertów"! ) mających coś do powiedzenia w sprawie katastrof lotniczych. I tej jednej szczególnej. A ponieważ ich trzeźwe zdanie jest podawane przez niekompetentnych lub dyspozycyjnych moderatorów w najlepszym razie na równi z wywrzaskiem oszołomów, Autor zwraca się z dramatycznym apelem do lotniczej zbiorowości:

11 grudnia 2012 r.
Zobacz więcej »

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 399175 razy